Indeks witryny Indeks witryny

a-one a-one agrobios

..

Regulamin FORUM >>
Dzisiaj jest piątek 13 gru 2019, 05:46

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dyzenteria?
Post: sobota 18 sty 2014, 10:25 
Offline

Rejestracja: piątek 16 lis 2012, 21:15
Posty: 20
Witam!
Mam problem głownie z prosietami odsadzonymi. Chodzi o takie od 25 do 40kg. Dostaja biegunki, jedne maja krwista ze śluzem a drugie taka brunatna bez kwi. I to w jednym miocie takie zroznicowanie. Pare lat temu mialem problme z dyzenteria bo krwista biegunke mialy nawet tuczniki i bylo duzo upadków. Pozniej byl spokój a teraz od paru miesiecy znowu to powraca tylko nie w czysto krwistej biegunce a takiej wlasnie mieszanej. Podaje Biomutin w dawce 1ml/kg ciala oraz zaraz po odsadzeniu tetramutin OT i gdy odstawie go to wtedy wystepuje biegunka. Biomutin raz pomaga raz nie. Dezynfekcje robie regularnie co 3 tygoodnie. Dalem kał do badania i wykryto "bardzo liczne pałeczki okrężnicy E.coli beta-hemolityczne wrazliwe na amoksycyline,linkospektin,flumequine,kolistyne. A takze wykryto pojedyncze jaja nicieni Oesophagostomum dentatum. Dyzenterii nie wykryto ale mowili ze musialbym im przywiesc padnietego swiniaka i wtedy moze by wykryli. Pisze ten post bo moj wet mi nie pomaga zbytnio. Mowi ze biomutin i tetramutin lub oxymed powinny zalatwic sprawe. Ale problem istnieje i dlatego pisze ten post. jesli ktos sie na tym zna albo mial cos podobnego to bardzo prosze o pomoc.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: poniedziałek 20 sty 2014, 22:10 
Offline

Rejestracja: sobota 10 sty 2009, 23:58
Posty: 476
Przede wszystkim jak karmisz?
W tym wieku najczęściej atakuje adenomatoza, w twoim przypadku zakładam ostrą postać. Czy jak wet kroił to w jelitach była krew? I jeżeli żołądek od środka nie był przekrwiony(czerwony) to dezynterii pewnie nie ma. Na adenomatoze to tylko tiamulina lub tylozyna działa a nie oxy lub tetracykliny.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: poniedziałek 20 sty 2014, 22:23 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 gru 2012, 03:47
Posty: 1187
Lokalizacja: wlkp
Skoro wykryli te jaja w kale, to ja bym zaczął od falowego odrobaczenia.
Jak by była ostra postać adenomatozy, to by z odbytu sikała żywa krew, do tego szybkie upadki z wykrwawienia, blade i zimne sztuki. Po pewnym czasie w wyniku częściowego uodpornienia przechodzi w formę przewlekłą, czyli biegunki z raczej czarnym kałem, cierpią głównie prosięta i warchlaki, lepiej ze starszymi. Nie ma gwałtownych padnięć, najpierw jest charłactwo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: poniedziałek 20 sty 2014, 22:28 
Offline

Rejestracja: sobota 10 sty 2009, 23:58
Posty: 476
no właśnie kolega napisał że kał z krwią, pojawiające się zróżnicowanie, o skali upadków nie pisał więc tego nie wiemy. Wiadomo że nie widząc na żywo ciężko jest trafić ale skoro jest krew w jelicie to ja obstawiałbym na adenomatoze.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: poniedziałek 20 sty 2014, 23:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek 15 paź 2009, 11:45
Posty: 5231
magier pisze:
no właśnie kolega napisał że kał z krwią, pojawiające się zróżnicowanie, o skali upadków nie pisał więc tego nie wiemy. Wiadomo że nie widząc na żywo ciężko jest trafić ale skoro jest krew w jelicie to ja obstawiałbym na adenomatoze.
Pozdrawiam

..z tego ziarna !! nie da chleba pszennego !
Krajowy lekarz powinien wkroczyć .
.i dla przykładu zająć głos.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 09:33 
Offline

Rejestracja: piątek 16 lis 2012, 21:15
Posty: 20
wet nie ktoil zadnej sztuki. sam bede musial teraz przekroic i zobaczyc co sie dzieje w srodku. skala upadkow to np jak mam jeden miot od lochy w ilosci 13-14sztuk to 9-11 przezywa do wagi 40kg. I tak jest od kazdej maciory.5-6lat temu jak to sie zaczelo to nawet tuczniki mi padaly(po 4-5sztuk 100kg i wyzej).Potem w miare to opanowalem dezynfekcja wentylacja owymi szczepionkami i proszkami do wody.3-4lata mialem spokoj. Teraz powrocilo i glowie atakuje prosiueta do 40kg. i Biomutin nie zawsze dziala. Czasem to juz nawet przy maciorach jak sa mlode to zaczynaja miec biegunke, sa takie osowiale i dostaja długich wlosów na calym ciele i chodza podkulone. I od samego poczatku dostaja caly zestaw paszy prestartet, potem starter no i grower. Jak sa odsadzone to robi im wlasna pasze z pszenicy,jeczmienia i odrobinki kukurydzy(5-10%) i białko na poziomie 20%. No i oczywiscie zakwaszacz w dawce 3kg/tone oraz co 3 tygodnie tlenek cynku w ilosci 1,5kg/tone. Maja staly dostep do wody a karmione tylko rano i wieczorem. przez pierwsze 3 tyg nie karmie do syta tylko na 10sztuk taka standardowa szypke paszy. No moze odrobinke wiecej. Wiec przezarte tez nei sa. W momencie odsadzenia podaje do wody przez 6dni oxymed zeby latwiej znosily stres i trud odsadzenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 09:36 
Offline

Rejestracja: piątek 16 lis 2012, 21:15
Posty: 20
a jak odrobaczac to najlepiej wszystko na raz? maciory tuczniki i warchlaki? No i czym najleiej? bo ja mam jakis odrobaczacz(teraz nazwy nie pamietam bo sie skonczyl) ale on kosztuje 15zł i jest na 1000kg zywca i jakos specjalnie nie widze poprawy o nim w zdrowotnosci i wynikach tuczu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 10:16 
Offline

Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Posty: 4598
Lokalizacja: mazowieckie
Albo sobie jaja robisz albo jesteś ***.
Najpierw odstaw te wszystkie medykamenty i zacznij karmic jak należy, a potem można cos myślec dalej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 11:20 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 lut 2012, 12:36
Posty: 1896
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Moim zdaniem jeśli te problemy ciągną się od kilku lat najlepszym wyjściem będzie depopulacja :cry:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 19:08 
Offline

Rejestracja: piątek 16 lis 2012, 21:15
Posty: 20
no to co jest nie tak w zywieniu? od urodzenia do 28dnia dostaja preprestarter(białko 19%,EM15)od 28dnia do 42 dnia prestarter(białko 16%,EM 13) od 42dnia do okolo 30kg grower(białko 16%,EM 13) potem wlasna mieszanka zbozowa(zboze +zakwaszacz+koncentrat 20-25%). I gdzie jest blad? Drozej wychodzi takie zywienie ale mialem od aru lat sokoj. doiero od 4-5 miesiecy to powrocilo wiec szukam równiez pomocy tutaj na forum. rowie 3 lata na takim zywieniu mialem sokoj. soradycznie are sztuk mialo biegunke ale zwykla, taka odsadzeniowa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 19:10 
Offline

Rejestracja: piątek 16 lis 2012, 21:15
Posty: 20
do wlasnej mieszanki zbozowej dodaje jeszcze otręby pszenne okolo 60-70kg na tone.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 23:42 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 gru 2012, 03:47
Posty: 1187
Lokalizacja: wlkp
Albo twój wet ich nie widział i kupujesz leki na twój "opis" choroby, albo nie ma pojęcia o swoim fachu, albo cię naciąga. Skoro żadnej nie kroił stawiam na pierwsze. A jak nie, to zmień lekarza, podaj powiat z jakiego jesteś, może przez forum się jakiś zgłosi.

A co robią robale w jelitach twoich świń? Pływają kajakami? O lewamizolu i iwermektynie nie słyszał?

Jak był problem przed czterema laty, to te tuczniki sikały krwią i upadki były dość szybkie? Jak tak, to kolega magier trafił, tle że nie już forma ostra, a raczej przewlekła. Chyba jakaś tiamulina była kiedyś zarejestrowana na adenomatozę, a może i jest. Ale na pewno nie tetramutin bo on jej ma 20%, stosując przez dłuższy czas bakterie się na nią w jakimś stopniu uodporniły.
Ja bym zrobił tak:
-najpierw falowe odrobaczenie, bakterie będą miały tróniej zainfekować jelita
-prosiętom tylozynę inj. np. tylbian 1ml/10kg co 12 h przez 3 do 5dni, ewentualnie jeden raz zastrzyk, potem tylozynę do wody, przez 3 do 5 dni.
-tym co są na paszy najlepiej to http://www.biowetpolska.com.pl/produkty.php?go1=1288 do paszy, jest w formie granulowanej i nadaje się do paszy lepiej niż inne, trzeba tylko dokładnie wymieszać, albo inny do paszy albo do wody. Wg. mnie do paszy najlepiej. Przez 3 do 5 dni. I dezynfekcja, wróciło bo ją zaniedbałeś.
I najlepiej antybiotyk falowo i bez przerw, ale nie dłużej niż 5 dni, one muszą się uodpornić i same poradzić sobie z resztą.
A najlepiej to zapytaj najpierw weta co o tym sądzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: wtorek 21 sty 2014, 23:53 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 11 cze 2007, 21:23
Posty: 474
Lokalizacja: niemcy
Po pierwsze to trzeba miec pewna diagnoze, bo na razie nic nie wiesz.Pobrac kal z krwia i sluzem minimalnie z 5 miejsc.Badanie PCR!!!! dezynteria i adenomatoza.NIE NA POZYWKACH!!!!!.i JAK TO DOBRZE JEST POBRANE I MAMY DO CZYNIENIA Z DEZYNTERIA CZY ADENOMOTOZA TO WYNIK MUSI BYC DODATNI!!!!!.Bez tego nie nie rozwiazesz problemu.

Jak zakwaszacz to nie tiamulina bo ona w srodowisku kwasnym slabo dziala.Badanie sekcyjne- ciezka diagnoza bo rozne czynniki chorobotworcze.Zacznij ostro dzialac bo bedzie plajta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: niedziela 26 sty 2014, 12:28 
Offline

Rejestracja: piątek 16 lis 2012, 21:15
Posty: 20
Maciory zostaly zaszczepione iwermektyna, warchlaki w wadze od 25-50kg dostaly proszek levamol 8% do picia. U macior zaobserwowalem jedynie delikatne rozrzedzenie kału(tylko 2 maciory tak mialy),reszta normalnie. Natomiast u warchlakow bylo inaczej. 3mioty(po 14szt) dostaly wymioty po paru godzinach od podania levamolu oraz leciala im taka piana z ryjków. i to trwalo tylko pare godzin. zarly normalnie. W 4 miocie zauwazylem ze na zewnatrz wyszly 2 glizdy. Reszta miotów bez zadnych objaw zewnetrznych.

Przy okazji padl mi jeden prosiak(25-30kg) przekroilem go i to co zobaczylem w srodku zamiescilem w necie. Moze ktos wie o co tu chodzi? Dezynteria czy przewlekle zapalenie jelit? No i tylozyna w formie fosforanu by pomogla? tzn tylbian albo fermatyl?
Oto forki przekroju zoładka,jelita grubego i ogolny zarys jelit. Płuca byly ok.

http://zapodaj.net/f425ac05104a6.jpg.html

http://zapodaj.net/2189a560f16a3.jpg.html

http://zapodaj.net/09e9976ce279c.jpg.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Dyzenteria?
Post: środa 29 sty 2014, 00:47 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 gru 2012, 03:47
Posty: 1187
Lokalizacja: wlkp
Padł raczej dość nagle, czy był już bardzo zcharłaciały? W jelitach była płynna treść? Są tak przekrwione, że to może być nawet e.coli, na co mógłby wskazywać właśnie z płyn w jelitach, i zaczerwieniony żołądek. Z drugiej strony, przy lochach, to jeszcze rozumiem, ale na paszy z taką ilością zakwaszacza e. coli? No i kału z krwią nie powinno być. A jakiego właściwie zakwaszacza używasz? Zapalenie jelit to w jelicie cienkim, dezynteria w grubym.

Jak po kilku godzinach od podania lewamolu wymiotowały i piana z ryja, znaczy, że sporo przesadziłeś z dawką. Lepiej było sobie zostawić na powtórkę, za dwa tygodnie. Jak rzygały tuż po wypiciu to może być nie skuteczne, lepiej dawać w paszy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB